Witamy! Dziś jest: 


Kuchnia naszych przodków żyjących we wczesnym średniowieczu była oparta raczej na prostej diecie składającej się z darów leśnego runa, mleka, miodu, ryb, jaj , potraw mącznych - chleba, pierogów i różnego rodzaju polewek jak np. żur. Potraw z kasz i mięsa - opiekanego, smażonego, gotowanego lub wędzonego. Nasi przodkowie znali także bób, groch, soczewicę, wykę, mak oraz rzepę. Także marchew, ogórki, czosnek, koper, chrzan, szczaw, lebiodę, barszcz, jałowiec oraz orzech włoski i laskowy. Hodowano jabłonie, grusze, śliwy, wiśnie i brzoskwinię. Oraz wiele innych mających udokumentowanie w postaci wykopalisk lub przypuszczeń jak np. kapusta, tykwa, dynia, arbuz czy cebula. Nie można nie wspomnieć o roli alkoholu który spożywano w dużych ilościach jak piwo, które zawdzięcza słowianom - chmielowanie, oraz miód pitny. Produkowane od 2-giej poł.X w. wino, przeżywające jednak swój renesans od końca XVIII w. i później od XVI w. gorzałka i nalewki. Ile dla naszych praojców znaczyły trunki niech powie tekst fraszki z czasów Polski szlacheckiej:
Bóg człeka z gliny stworzył, piszą historyje:
Jakoż on nie rozmoknie, gdy ustawnie pije?
Przyrządzane wówczas potrawy nie były zbyt skomplikowane ale wkładano w nie wiele serca. Dzięki doborze produktów uprawianych i hodowanych na naturalnych nawozach bez mechanicznych zanieczyszczeń, potrawy były pyszne a przede wszystkim zdrowe. Możecie Państwo przekonać się o tym próbując naszych specjałów, gdzie staramy się aby były one przyrządzane na bazie tej najstarszej odmiany naszej słowiańskiej kuchni. Zapraszamy w tym celu na strony jadłospisu. Z biegiem czasu do jadłospisu zaczęły dołączać nowe składniki a przede wszystkim nowe przyprawy wzbogacające proces przygotowywania potraw wymuszając tworzenie nowych kompozycji i walorów smakowych. Wielką rewolucję uczyniła przybyła wraz z tatarami w XIII wieku kasza gryczana nazywana także tatarską. Dietę naszą wzbogaciły warzywa sprowadzone przez królową Bonę skąd przyjęła się ich nazwa - włoszczyzna. Lecz całkowitym królem przede wszystkim polskiej kuchni został sprowadzony na dwór Jana III Sobieskiego ziemniak przywieziony z Peru przez hiszpańskich żeglarzy. Tylko w XVIII wieku zaczęto wprowadzać na dwory Europy potrawy kuchni francuskiej. Była to reakcja na panującą wtedy modę na "francuszczyznę" we wszystkich obszarach życia ówczesnych sfer i niestety nie ominęło ona nawet kuchni. Na szczęście nie trwało to długo. Kuchnia ludowa, jak ją teraz nazywamy to wieki doświadczeń kulinarnych. W epoce niezdrowego żywienia i mody na szybką kuchnię zachodnią, jest alternatywą na zdrowe społeczeństwo. Poprzez prostotę przyrządzania i wykorzystanie naturalnych składników stała się podstawą medycyny naturalnej przeżywającej dzisiaj swój renesans a warto pamiętać, że jej korzenie kuchni starosłowiańskiej. Pisząc o kuchni słowiańskiej nie wolno zapomnieć o słowiańskiej gościnności. Najbliższy nam jest oczywiście przykład polski. Na ten temat można się rozpisywać w nieskończoność, ale skupimy się na szczegółach. A jeśli chodzi o szczegóły to... ZAPRASZAMY do nas. Powitamy Państwa chlebem i solą.