Witamy! Dziś jest: 

Svęt Perk
STÓŁ SZWEDZKI
Pewna anegdota, wiąże "szwedzki" stół z Polską. Otóż Roku Pańskiego 1656, król szwedzki Karol X Gustaw stanął pod Zamościem. Wojska jego liczyły 18 tysięcy konnych, piechoty oraz 40 armat. Od razu słać począł do Jana "Sobiepana" poselstwa, do poddania i posłuszeństwa wzywając, obiecując mu wiele. Zamoyski odpowiadał, iż jednemu królowi. Dostojnemu Jaśnie Oświeconemu Janowi Kazimierzowi, wierność i posłuszeństwo ślubował, a godności szwedzkich przyjmować nie skory. Gdy twierdza nie zdobyta pozostawała Szwed, nie widząc żadnej rady na upartego i dumnego Polaka, wpadł jeszcze na jeden koncept chcąc sobie zaoszczędzić trudów oblegania Zamościa. Wprosił się na "pożegnalny" posiłek do Jana "Sobiepana" Zamoyskiego, chcąc jednak przy tej okazji skłonić go ostatecznie do poddania miasta. Poprosił tedy Sobiepana, aby zjadł razem z nim śniadanie w murach fortalicji.
Zamoyski rychło kolejny podstęp króla odgadł. Wiedział snadnie, że Karolus Gustawus wszedłwszy w mury miejskie dobrowolnie ich nie opuści.
Zgodził się tedy na pożegnalne ugoszczenie wojsk szwedzkich, ale własne warunki dyktując.
A takoż: - On będzie ucztować z dworem i wojskiem swoim u siebie, a Szwedzi za murami u siebie.
Ustawiono moc stołów suto i bogato zastawionych wszelkim jadłem. Kanclerz przyjął króla poza murami, ale - dla sprawienia królowi despektu - bez krzeseł, by zbytnio się nie zasiedział jak mu śpieszno. Odtąd przyjęcia na stojąco nazywano "stołem szwedzkim".



Pieczeń wołowa nadziewana kapustą

Polędwica wieprzowa w sosie chrzanowym

Udka kurczaka zapiekane

Kosz owoców

Deska wędlin

Deska serów

Jajka w majonezie

Sałatka z tuńczykiem

Sałatka z wędzonym kurczakiem

Śledź po kaszubsku

Pieczywo-3 rodzaje

Sos czosnkowy

Sos tatarski

Sok (pomarańczowy, czarna porzeczka, jabłko) - 0.25l / os.

Kawa/Herbata/Woda mineralna


Cena: 80 zł. / osoba

Ceny zawierają 7 % podatek VAT